Start rakiety Falcon 9 z misją Starlink-16 – 25 listopada 2020


Start został przełożony o kolejny dzień ze względu na niekorzystną pogodę w miejscu lądowania pierwszego stopnia. Obecnie jest on planowany na 25 listopada na godzinę 03:13 czasu polskiego (02:13 UTC).
Start w dniu 23 listopada został odwołany ze względu na dodatkowy czas potrzebny na przejrzenie danych. Obecnie jest on planowany na 24 listopada na godzinę 03:34 czasu polskiego (02:34 UTC).
Na 25 listopada na godzinę 03:13 czasu polskiego (02:13 UTC) zaplanowano start rakiety Falcon 9 z misją Starlink-16 z platformy SLC-40 na Cape Canaveral na Florydzie. Na niską orbitę okołoziemską (LEO) wyniesione zostanie kolejne 60 satelitów Starlink. Separacja satelitów od rakiety planowana jest niecałe 15 minut po starcie.
Start będzie można obejrzeć na żywo na naszej stronie.
W przyszłym roku planowane jest włączenie do programu testowego kolejnych obszarów. Według Elona Muska rosnąca liczba satelitów na docelowych orbitach powinna umożliwić korzystanie z usługi w stanach USA położonych bardziej na południe już od stycznia. Stwierdził on także, że po uzyskaniu niezbędnych zezwoleń dostęp do Internetu za pomocą konstelacji Starlink powinien być możliwy w 2021 roku także m.in. w Europie oraz w Indiach.
Gdyby start odbył się w pierwotnym terminie, 23 listopada, zostałby pobity rekord, jeśli chodzi o najkrótszy czas pomiędzy dwoma startami orbitalnymi SpaceX i wyniósłby on 1 dzień, 9 godzin i 39 minut. Poprzedni rekord został ustanowiony podczas misji CRS-16 w grudniu 2018 roku.
Jedna z osłon ładunku rakiety przeznaczona do tego lotu była wcześniej wykorzystana podczas jednej misji, druga natomiast podczas dwóch. Prawdopodobnie odbędzie się kolejna próba odzyskania jednej z nich za pomocą siatki zamontowanej na pokładzie statku Ms. Chief. Drugi statek, Ms. Tree, przechodzi testy po ostatnich modyfikacjach, więc został zastąpiony przez statek GO Searcher, który wyłowi drugą osłonę z powierzchni oceanu.
Prognozy pogody dają obecnie 80% szans na korzystne warunki w wyznaczonym terminie. Głównymi przeszkodami mogą okazać się zbyt silny wiatr wiejący na platformie startowej oraz chmury kłębiaste (cumulus), mogące powodować zamarzanie. Dodatkowo prognozowane jest umiarkowane ryzyko wystąpienia złej pogody w miejscu lądowania pierwszego stopnia. W przypadku przełożenia startu o jeden dzień szanse na korzystne warunki również wynoszą 80%.